SM Ryki przetwarza do 500 tys. litrów mleka dziennie. Spółdzielnia podsumowuje 100 lat rozwoju Artykuły firmy Kontakt do firmy

09.07.2026

Spółdzielnia Mleczarska Ryki obchodzi 100-lecie działalności. Jubileusz jest okazją do pokazania, jak zmieniła się skala produkcji jednego z ważnych zakładów mleczarskich Lubelszczyzny.

Początki spółdzielni sięgają 1926 roku. W pierwszych latach działalności produkcja odbywała się w niewielkich warunkach, a mleko dostarczano w metalowych bańkach przewożonych furmankami. Masło i twarogi wytwarzano niemal wyłącznie ręcznie, a wyroby pakowano w pergamin.

Dziś zakład w Rykach zajmuje 6 ha, a powierzchnia zabudowy przekracza 16 tys. mkw. Spółdzielnia dysponuje dwiema serowniami, magazynami oraz w pełni zautomatyzowaną proszkownią serwatki. Według informacji firmy zakład może przetwarzać do 500 tys. litrów mleka dziennie.

Zmiana skali jest widoczna także w danych historycznych. W latach 30. spółdzielnia skupowała ok. 10 tys. litrów mleka dziennie, a jej możliwości produkcyjne wynosiły 12 tys. litrów na dobę. Pod koniec lat 50. skup przekraczał 14 tys. litrów dziennie, a w drugiej połowie lat 60. sięgał ok. 30 tys. litrów. Obecnie zakład działa w zupełnie innej skali produkcyjnej.

Istotnie zmienił się także model dostaw surowca. W 2000 roku spółdzielnia liczyła 5240 udziałowców, wśród których dominowali mali i średni producenci. Obecnie SM Ryki współpracuje z ok. 870 wyspecjalizowanymi gospodarstwami. Odbiór mleka realizowany jest flotą 21 cystern.

Jednym z najważniejszych momentów w rozwoju firmy była decyzja o specjalizacji w produkcji serów dojrzewających. Podjęto ją w latach 90., w odpowiedzi na zmieniające się warunki rynkowe. Ten kierunek do dziś pozostaje ważnym elementem profilu zakładu.

Według informacji spółdzielni dziennie produkowanych jest ok. 45 ton sera. Każdy kilogram sera wymaga ok. 10 litrów mleka. Produkty SM Ryki trafiają zarówno na rynek krajowy, jak i za granicę.

Eksport odpowiada obecnie za ok. 20 proc. produkcji spółdzielni. Ryckie sery trafiają na rynki zagraniczne, a produkowana w zakładzie serwatka w proszku jest obecna m.in. w Europie, Azji, Afryce i Ameryce Południowej.

Z punktu widzenia przemysłu mleczarskiego szczególnie interesujący jest właśnie wątek serwatki. Dawniej była ona traktowana jako odpad poprodukcyjny i sprzedawana lokalnym hodowcom trzody chlewnej. Dziś jest surowcem przetwarzanym w proszkowni i sprzedawanym na rynkach zagranicznych. To przykład zmiany podejścia do produktów ubocznych w mleczarstwie oraz ich wykorzystania w modelu o większej wartości dodanej.

Materiał nie podaje szczegółów dotyczących aktualnych certyfikatów, technologii serowarskich, mocy proszkowni ani rozwiązań energetycznych i środowiskowych. Dane zawarte w informacji pozwalają jednak uzupełnić obraz SM Ryki jako zakładu wyspecjalizowanego w produkcji serów dojrzewających i zagospodarowaniu serwatki.

Jubileusz 100-lecia spółdzielni odbył się 6 czerwca w Moto Parku Ułęż. Wydarzenie zgromadziło dostawców mleka, pracowników, partnerów biznesowych, przedstawicieli władz oraz mieszkańców regionu. Dla rynku spożywczego najważniejsze są jednak nie same obchody, ale dane pokazujące, jak przez sto lat zmieniła się skala, technologia i profil produkcyjny zakładu.

Opracowanie redakcyjne na podstawie informacji prasowej Spółdzielni Mleczarskiej Ryki z 15 czerwca 2026 r. Fot. SM Ryki / materiały prasowe